Matka idzie z dzieckiem do
ginekologa.
Stojąc w poczekalni siostra mówi do dziecka
- zaczekaj tu kiedy twoja mama wejdzie,
jednak on odpowiada: ja się orientuję w tych sprawach.
Weszli. matka się rozbiera i kładzie. Lekarz łapie ją za
cyce :
i pyta się dziecka co ja teraz robię ??. Dziecko odpowiada
szuka pan guza.
No dobrze odpowiedział lekarz. Zaczął jej ładować w picze
i pyta się a co teraz robię??.
Dziecko odpowiada łapie pan syfa bo właśnie z tym
przyszliśmy
Dziewczynka wchodzi na drzewo bez majtek.
Podchodzi do niej facet , przygląda się , wyciąga forsę i
mówi weź i idź kup sobie majtki.
Uradowana wraca do domu i mówi o wszystkim matce,
wtedy matka zdjęła majtki i weszła na drzewo.
Podszedł ten sam facet , przyglądnął się jej i wyciąga
forsę i mówi na fryzjera
Spotkały się trzy dziwki- Polka, Czeszka i Ruska.
Zaczęły się przechwalać która ma bardziej rozjechana
cipkę.
Polka położyła na stół jabłko i mówi:
- Jest jabłko, nie ma jabłka .
Czeszka kładzie na stół grejpfruta
- Jest grejpfrut, nie ma grejpfruta
Ruska kładzie na stół arbuza i mówi:
- Jest arbuz, nie ma stołu!!!
Wiejskie baby drą pierze w zimowy wieczór i opowiadają
sobie,
jaki to jest największy ból na świecie:
- Największy ból jest wtedy, jak zęby bolą, ło Jezu jak to
boli...
- Eeeee, gówno się znacie kumo
- największy ból był, jakem mojego Franusia rodziła...
- A dyć tam, godocie! Nic nie wiecie!
Największy ból jest wtedy, jak się chłop po pijoku
dobierze do baby nie tam gdzie trza!
A stara Wojciechowa przysłuchuje się t
ym przekrzykiwaniom i wreszcie nie wytrzymuje:
- Syćko co godocie, to je nieprawdo!
Pewien pan zapragnął kupić swojej ukochanej dziewczynie
urodzinowy prezent, a że byli ze sobą dopiero od niedawna,
po dokładnym zastanowieniu, postanowił kupić jej parę
rękawiczek - romantyczne i nie za osobiste.
W towarzystwie młodszej siostry swojej ukochanej, poszedł
do domu towarowego i kupił narzeczonej rękawiczki. Siostra
natomiast, w tym samym czasie, kupiła sobie parę majtek.
Podczas pakowania ekspedientka zamieniła te dwa zakupy
tak, że siostra dostała rękawiczki, a ukochana majtki. Bez
sprawdzania, co jest gdzie,facet wysłał prezent do swojej
sympatii dołączając następujący list:
" Kochanie, ten prezent wybrałem dla Ciebie właśnie taki,
ponieważ zauważyłem, że nie nosisz żadnych, kiedy
wychodzimy wieczorem. Gdybym miał kupić dla twojej
siostry, to wybrałbym długie z guziczkami, ale ona już
nosi takie krótkie i łatwe do zdejmowania. Te są w
delikatnym odcieniu, jednak ekspedientka, która mi je
sprzedała, pokazała mi swoją parę, którą nosi już trzy
tygodnie i wcale nie były poplamione czy zniszczone.
Przymierzyłem na niej te dla Ciebie i wyglądała naprawdę
elegancko. Chciałbym jako pierwszy je na Ciebie włożyć,
tak by żadne inne ręce nie dotykały ich przed tym, jak się
z tobą zobaczę. Kiedy je będziesz zdejmować nie zapomnij
je trochę nadmuchać przed odłożeniem, albowiem całkiem
naturalnie będą po noszeniu trochę wilgotne. I pomyśl
tylko jak często będę je całować w tym roku. Mam nadzieje,
że będziesz je miała na sobie w piątkowy wieczór. Z całą
moją miłością.
PS. Ostatnio w modzie jest noszenie ich odrobinę
wywiniętych tak, by widać było trochę futerka " |