Małgosia ma pierwszą
miesiączkę, nie wie biedna co się stało i pokazuje swój
problem Jasiowi. Jasio ogląda z wielkim zainteresowaniem i
rzecze :
- Nie wiem, Małgośka, ale na mój gust to ci jaja urwało.
Stoi na korytarzu szkoły podstawowej dziewczynka pierwszej
klasy i pali papierosa.
Podchodzi do nie wychowawczyni i mówi:
- Aniu! Ty palisz ?!?
- Tak, - odpowiada rezolutna Ania - palę.
- I może jeszcze pijesz ?
- A tak, pewnie że piję.
- A od kiedy to tak ??
- A od pierwszego stosunku ...
Na babskiej imprezie rozmawiają trzy mężatki.
Pierwsza mówi: - Wiecie jak kocham się z moim Zenkiem, to
on zawsze ma zimne jajka.
Druga mówi: - Faktycznie, jak ja się kocham z moim
Frankiem, to on także ma zimne jajka.
Na to trzecia: - Wiecie, ja nie wiem? Nigdy nie
sprawdzałam jakie ma jajka mój Jacuś w trakcie stosunku.
Po dwóch dniach ponownie się spotkały w tym samym gronie.
Trzecia mężatka (ta od Jacka) przychodzi cała poobijana, z
potarganymi włosami i ubraniem. Pozostałe dwie pytają się
- co ci się stało?
Ona odpowiada:
- Kochałam się z Jackiem, sprawdzam te jego jajka i tak mu
mówię:
- Jacek !!! Ty masz w trakcie kochania tak samo zimne
jajka - jak Zenek i Franek...
Dwie dziewczyny stoją przed kinem. Jedna mówi:
- Nie wpuszczą nas na ten film od 18 lat.
- Nie szkodzi, i tak bym nie poszła - nie mam z kim
zostawić dziecka.
Dziewczyna opalała się na łące. Pasła się tam krowa.
W pewnym momencie podeszła do leżącej dziewczyny i stanęła
nad nią.
Ta otwiera oczy i mówi:
- Panowie, nie wszyscy na raz!
Dziewczyna skarży się koleżance:
- Zostałam wczoraj strasznie oszukana.
- Co się stało?
- Chłopak zaprosił mnie wieczorem na szachy.
- No i co ?
- Graliśmy do rana.
Małolata zwierza się matce, ze zaszła w ciążę.
Matka dostała histerii słysząc to wyznanie i krzyczy na
córkę.
- Ależ mamo - tłumaczy się córka
- wszystkiemu winna ta cholerna mgła
- nawet na 16 centymetrów nie było nic widać!
Na szlaku turystycznym w Puszczy Świętokrzyskiej
do podziwiającej piękno natury młodej kobiety podchodzi
jąkała i się pyta:
- Cz-czy pa-pani się pu-puszcza...
Dostał z całej siły po twarzy, ale niezrażony kończy:
- pu-puszcza świętokrzyska po-podoba?
List dziewczynek z kolonii:
" Droga mamo! Bawimy się jak damy.
A jak nie damy to się nie bawimy."
Małgosia przychodzi do mamy:
- Mamo, jak będę duża i znajdę sobie mężczyznę
to jak wyjdę za mąż, to będzie tak jak Ty z Tatą?
- Tak, córeczko.
- A jak bym nie wyszła za mąż,
to będę taką starą panną jak Ciocia Ola?
- Tak, córeczko.
- No to kurna, fajne perspektywy... |